Opinie
Po pierwszym spojrzeniu na stronę muszę natychmiast niezgodzić się z zawartymi tam arbitralnymi stwierdzeniami !!!
Ambicja zgodności VO z CLIPPER-em była moim zdaniem "grzechem młodości" wynikłym z (nieudanej zresztą) próby przechwycenia rynku CLIPPER-a w czasie przechodzenia do środowiska Windows. W trakcie moich 4 pobytów na konferencji CA-World w Nowym Orleanie (lata 1997 - 2000) i 2 pobytów na konferencji DevCon w Norymberdze (lata 2000 i 2001) jedynymi wzmiankami o CLIPPER-ze były wzmianki historyczne w stylu "jak to kiedyś bywało". NIKT poważnie pracujący w VO spośród uczestników nie stawia zgodności z CLIPPER-em nawet na 10-tym miejscu, to po prostu już tylko historia. Ze zdziwieniem obserwuję fakt, że w Polsce CLIPPER jest nadal aktualnym tematem i zgodność z nim (i tak tylko częściowa) jest postrzegana jako ważna. Moim zdaniem VO ma wiele do zaoferowania w dziedzinach nowoczesnej informatyki, więc osobiście unikałbym koncentrowania się na aspekcie historycznym.
Ostatnio jako, że zainteresowałem się C# dostrzegam jak wiele nowych technologii już obecnych w VO, dopiero teraz staje się dostępnych dla użytkowników produktów Microsoft (poza tymi od VB). Toż przecież tworzenie komponentów ASP z poziomu języka obiektowego i kompilowanego, bezproblemowy dostęp do ADO, możliwość tworzenia aplikacji 3-warstwowych, itp., itd. są prawdziwymi zaletami VO, nie zaś zgodność z historycznie zasłużonym (ale już naprawdę muzealnym zabytkiem zwanym) CLIPPER. Myślę, że takie spojrzenie na VO jest też przyczyną jej absolutnej nieobecności na uczelniach, gdzie wśród studentów króluje C++, zaś o CLIPPER-ze wykładowcy wspominają tylko z niesmakiem jako o symbolu wczesnego programowania pod DOS-em. Przy takim skojarzeniu połączonym z prawie żadnymi planami rozwojowymi VO (wersja 2.5c będzie tylko poprawkami błędów) nie widzę wielkich szans dla VO. To .NET będzie stanowiło o przyszłości informatyki pod Windows (a w zamierzeniu Microsoft także poza) i moim zdaniem największą szansą na znalezienie się VO w tym nowym świecie jest CULE.NET - język bazujący na VO, który tworzony jest przez Rod'a da Silvę, a który w zamierzeniu będzie (przynajmniej na początku) czymś w rodzaju VO dla .NET. Pewnie Rod też by nie chciał by z jakiś czas patrzeć na jego CULE.NET jako na tylko VO dla .NET bo zgodność niegdysiejszą technologią ma na celu jedynie przeprowadzenie użytkowników "za rączkę" w nowe czasy i zaraz potem powinna być odrzucona. Gdyby dało się robić nowe rzeczy starą technologią, to po co by tworzono nową technologię? Mam nadzieję, że CA zamiast bawić się nazwami (dziś wyczytałem na tym forum, że VO znajdzie się w nowo nazwanej rodzinie) zrobi coś w kierunku przyszłości, zaś użytkownicy będą mogli i chcieli to wykorzystać zamiast "wspominać o dawnych dobrych czasach".
Z poważaniem
Marek Zawołek